Szybka odpowiedź
Ukryte perełki trasy z Pragi do Wiednia to m.in.: renesansowe miasteczko winiarskie Mělník nad zbiegiem Wełtawy i Łaby, baśniowy zamek na wodzie w Červená Lhota w południowych Czechach, podziemny winiarski labirynt w Znojmo na Morawach oraz maleńkie warowne miasteczko Retz w austriackim Weinviertel. Większość rowerzystów mija te miejsca bez zatrzymania.
Dla kogo jest ten przewodnik
Ten przewodnik jest dla rowerzystów, którzy już zapoznali się z głównymi atrakcjami trasy Praga–Wiedeń lub są teraz na trasie i chcą wiedzieć, co warto odwiedzić na krótszy postój lub niewielki objazd. Skupia się celowo na miejscach, które nie pojawiają się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania i których większość organizatorów wycieczek nie uwzględnia w swoich opisach tras.
Część czeska: Praga do granicy morawskiej
Mělník — winiarski cypel nad zbiegiem rzek
Mělník położony jest na wzniesieniu nad miejscem, gdzie Wełtawa wpada do Łaby — dokładny zlew widać z tarasu zamku. Większość rowerzystów rzuca tylko okiem na widok i jedzie dalej. Co tracą: renesansowy zamek w mieście ma jedne z najciekawszych piwnic winnych w Czechach, tuż pod murami, gdzie dojrzewają charakterystyczne pinot noir i riesling z Mělníka. Rodzina zamkowa (Lobkowiczowie, których kolekcje zostały skonfiskowane przez komunistów i odnowione po 1989 roku) organizuje wycieczki po winnicy. Winiarski sklepik zamkowy sprzedaje butelki niedostępne nigdzie indziej. Warto poświęcić 90 minut.
Kokořín — dolina zapomnianych zamków
Mały objazd na północ od Łaby, rezerwat przyrody Kokořínsko to kraina piaskowcowych kanionów, ukrytych dolin, średniowiecznych ruin wież i wyjątkowo dobrze zachowanego XIV-wiecznego zamku, wyglądającego jak z baśni. Objazd rowerowy wydłuża trasę o 30–40 km i dodaje trochę wspinaczki, ale drogi w dolinie są wolne od ruchu samochodowego, a krajobraz niezwykły. Prawie brak turystów zagranicznych. Można połączyć z noclegiem w Mělník.
Třeboň — renesansowe uzdrowisko wśród stawów rybnych
Třeboň w południowych Czechach (po niemiecku Wittingau) to jedno z najsłabiej odwiedzanych miasteczek UNESCO w Czechach, mimo że jest naprawdę wyjątkowe. Stare miasto — otoczone oryginalnymi średniowiecznymi murami — jest niemal idealnie zachowane w stylistyce renesansowej. Zamek rodziny Schwarzenbergów dominuje przy jednym końcu, słynne uzdrowisko termalne przy drugim. Okoliczne krajobrazy średniowiecznych stawów rybnych i trzcinowisk (ciągle eksploatowanych na szeroką skalę, produkujących około 70% czeskiej świeżej ryby) są biologicznie niezwykłe — jesienny połów ryb, gdy ogromne sieci są przeciągane przez stawy, to jedna z największych atrakcji wiejskiej Europy Środkowej, przyciągająca co roku w październiku mieszkańców Południowych Czech.
Červená Lhota — czerwony zamek na wodzie
Jeden z najczęściej fotografowanych, a zarazem najmniej odwiedzanych zamków w Czechach. Červená Lhota to niewielki renesansowy zamek zbudowany na skale pośrodku leśnego stawu, połączony z brzegiem wąskim nasypem. Jego czerwone ściany odbijające się w nieskazitelnej wodzie tworzą obraz niemal zbyt malowniczy, by był prawdziwy. To niewielki objazd od głównej trasy na południe w kierunku Třeboń, a wnętrze zamku (montaż habsburski, stroje z epoki, wycieczki z przewodnikiem po czesku z opcją angielskiego) jest mniej istotne niż widok z nasypu. Dziesięciominutowy postój, który daje najlepsze zdjęcie całej wyprawy.
Telč — rynek, który zatrzymał czas
Obiekt światowego dziedzictwa UNESCO, który wciąż pozostaje stosunkowo spokojny. Główny rynek Telč to w pełni zachowany renesansowy układ miejski z XVI wieku — długi, prostokątny plac otoczony krytymi arkadami kamienicami, z których każda różni się nieco stylem szczytu i kolorem, a ich odbicia w otaczających stawach tworzą kompletny obraz. Zamek na jednym końcu jest doskonały. Wymaga to objazdu na wschód od głównej trasy, ale dotrzeć można pociągiem z Jihlavy — warto połączyć z noclegiem i potraktować jako dzień odpoczynku.
Część morawska: czeskie winiarskie tereny
Vranov nad Dyjí — zamek nad wąwozem
Poniżej Znojmo rzeka Thaya/Dyje przepoławia stromy wąwóz na Wyżynie Południowomorawskiej, zanim dotrze do granicy austriackiej. Vranov nad Dyjí to barokowy zamek usytuowany na klifie nad wąwozem — widok z tarasu na rzekę 100 metrów poniżej jest jednym z najpiękniejszych na Morawach. Otoczenie parku narodowego Podyjí jest świetne do wędrówek, a lokalne wino (oznaczone jako Znojmo) produkowane jest w odległości spaceru od zamku. Prawie brak zagranicznych turystów; głównie czescy weekendowi goście z Brna.
Podziemia Znojmo — miasto pod miastem
Historyczne centrum Znojmo leży na płaskowyżu nad rzeką Dyje, ale pod nim kryje się coś wyjątkowego: sieć podziemnych piwnic winnych, tuneli magazynowych i dróg ucieczki wykutych w piaskowcu przez pięć stuleci, łącząca ponad 27 km tuneli prawie wszystkie piwnice starego miasta. Wycieczki z przewodnikiem schodzą kilka pięter w głąb skały, prowadząc przez komory, gdzie beczki z winem Znojmo dojrzewają w chłodnej ciszy. Wycieczka trwa około 45 minut i kończy się degustacją. Jest tanią, mało zatłoczoną i zupełnie inną atrakcją na trasie.
Winnica Šobes — winnica zakola Dunaju, choć nie nad Dunajem
W parku narodowym Podyjí pod Znojmo, pętla rzeki Thaya otacza południowo-zwrócony półwysep, gdzie uprawia się winorośl co najmniej od XI wieku. Winnica Šobes — prowadzona przez znojmską winiarnię — produkuje wino z jednej z najbardziej niezwykłych i fotogenicznych winnic w Europie Środkowej: strome tarasowe rzędy winorośli zwrócone ku zakolowi rzeki, dostępne wyłącznie wąską ścieżką przez park narodowy. Rowerzyści mogą dojechać do winnicy korzystając z tras rowerowych parku i podziwiać winogrona ze granicy parku. Wina dostępne są w Znojmo.
Część austriacka: Weinviertel
Retz — winiarskie miasto z podziemnym miastem piwnic
Tuż za austriacką granicą, Retz to jedno z najpiękniejszych miasteczek Dolnej Austrii — renesansowy rynek otoczony wieżami zabytkowego wiatrakowego młyna zbożowego, a wokół winnice. Ale prawdziwą tajemnicą Retzu jest podziemie: miasto leży nad 13-kilometrową siecią piwnic winnych wykutych w piaskowcu, łączących praktycznie każdy dom starego miasta z systemem komunalnych piwnic. Wycieczka po piwnicach (w języku niemieckim i angielskim) schodzi 16 metrów pod ziemię, przechodzi przez katedralne sklepienia i kończy się w sali degustacyjnej, gdzie podaje się lokalne Grüner Veltliner i Riesling. To austriacki odpowiednik podziemi Znojmo — mimo to większość rowerzystów na trasie Praga–Wiedeń jedzie obok, nie wiedząc, że istnieją.
Mailberg — zamek Rycerzy Maltańskich w winnicach
Pięć kilometrów na północ od Pulkau w Weinviertel, mała wioska Mailberg posiada zamek z XI wieku, nieprzerwanie zamieszkiwany od XIII wieku przez Rycerzy Maltańskich. Obecnie pełni funkcję winnicy — Rycerze Maltańscy produkują wino z okolicznych winnic i prowadzą niewielki pensjonat w zabudowaniach zamkowych. Wizyta wymaga wcześniejszej rezerwacji (szczególnie degustacji), ale przejazd obok działającego zamku Rycerzy Maltańskich, produkującego wino, to doświadczenie trudne do powtórzenia gdziekolwiek indziej w Europie.
Laa an der Thaya — zapomniane średniowieczne miasto
Blisko czeskiej granicy, Laa an der Thaya to spokojne miasto w Weinviertel z pięknie zachowanym średniowiecznym centrum, nietkniętym zamkiem oraz niezwykłym ogrodem piwnym — lokalne Laaer Bier warzone jest tutaj od XIV wieku, a ogród browaru zajmuje dziedziniec zamkowy. Większość rowerzystów na trasie Praga–Wiedeń całkowicie to miejsce pomija, ponieważ leży nieco na zachód od najbardziej bezpośredniej trasy. Warto zatrzymać się tu na lunch.
Jak włączyć te miejsca do swojej trasy
Większość z tych perełek wymaga jedynie krótkiego objazdu albo dodatkowych 30–60 minut postoju. Kilka z nich (Telč, Kokořín) wymaga noclegu lub świadomej decyzji o dniu przerwy. Najlepsze podejście:
- Przed wyjazdem wybierz dwie lub trzy, które odpowiadają twoim zainteresowaniom, i wstępnie zaplanuj niewielką modyfikację trasy
- Nie planuj zbyt szczegółowo — zostaw jeden dzień na spontaniczne podążanie za znakami do czegoś niespodziewanego
- Pytaj gospodarzy pensjonatów, co warto zobaczyć lokalnie — często znają jedyne w swoim rodzaju miejsca, których nie znajdziesz w przewodnikach
Kiedy jechać
Większość tych miejsc najlepiej odwiedzać w maju–czerwcu (wszystko otwarte, długie dni) oraz wrześniu–październiku (atmosfera zbiorów na Morawach i w Weinviertel, jesienne światło w czeskich lasach). Červená Lhota i Třeboň są szczególnie urokliwe w maju, gdy otaczająca woda odbija wiosenne światło. Podziemia Znojmo najlepiej zwiedzać w lipcu–sierpniu, gdy kontrast między gorącą powierzchnią a chłodnymi tunelami jest najbardziej wyraźny.
Praktyczne wskazówki
- Zamek Červená Lhota otwarty jest od 9 rano w sezonie — warto odwiedzić go wcześnie, przed przyjazdem grup wycieczkowych
- Na wycieczkę po podziemiach Znojmo trzeba rezerwować bilety wcześniej w lipcu–sierpniu — zadzwoń do biura turystycznego lub rezerwuj online
- Wycieczki po piwnicach w Retz odbywają się według stałego harmonogramu — sprawdź aktualny rozkład w punkcie informacji turystycznej na miejscu
- Winiarnia w zamku Mailberg wymaga wcześniejszego kontaktu w celu degustacji — warto to załatwić przed wyjazdem
- Telč najłatwiej dostaniesz się pociągiem z Jihlavy — zostaw rower na stacji i zrób sobie dzień odpoczynku
Polecane wycieczki
Nasze wycieczki rowerowe Praga–Wiedeń z przewodnikiem własnym mogą być dostosowane tak, aby zawierały objazdy i noclegi w opisanych tu miejscach. Porozmawiaj z nami o dostosowaniu trasy, by uwzględnić Třeboň, podziemia Znojmo lub nocleg w Retz. Przeglądaj nasze oferty Praga–Wiedeń, aby zacząć planowanie.